Fast shopping, czyli jak 4 kobiety dzielą 100 zł między sobą i robią udane zakupy 

To czy 100 zł to dużo, czy mało, to kwestia: potrzeb, priorytetów, punktu widzenia, kontekstu historyczno-geograficzo-społecznego i jeszcze kilku innych czynników, o których nie będziemy pisały, bo nie o tym będzie ten wpis. Przejdźmy do faktów:

Miejsce akcji:

Zielona Góra, https://txm.pl/

Czas:

piątkowe popołudnie, poniedziałkowe popołudnie, wtorkowy wieczór, środa rano.

Osoby biorące udział w wydarzeniu:

Główni bohaterowie:

Piżama damska z printem – klik

Skarpetki – klik i jeszcze jedne skarpetki – klik

Rajstopy – klik

Naszyjniki – klik 

napis dekoracyjny LOVE – klik

piżama dziecięca – klik

japonki – klik

 


Akcja:

JUSTYNA

Telefon
– Mamy 100 zł na nas 4, robimy szybkie zakupy przez internet, wchodzisz w to? – pyta Aneta.
– Jasne!
– No to czas start, szukaj czegoś co Ci się podoba na tej stronie https://txm.pl/ ale szybko, bo muszę zrobić za chwile zamówienie, towar musi przyjść jak najszybciej.
– Eeee, uuuu, fij dsiog sdho.
– No to oddzwoń za chwilę.
W głowie Justyny totalna pustka, pomiędzy uszami kołacze się pytanie: czego kobieto potrzebujesz i pragniesz? Szybki rzut oka na kategorie zakupowe umieszczone na stronie i wyraźne uczucie ulgi na twarzy. Na szczęście kategorie są różnorodne dostosowane do płci i wieku. Ale chwilowe uczucie ulgi znowu zamienia się w atak paniki. Justyna łapie się za głowę i krzyczy z głębi własnej próżności: motyla noga, którą kategorię wybrać?  <Kobieta>, <Pomysł na prezent>, <Dom>, a może <Dziecko> ? Justyna nie posiada dziecka, ale w jej głowie już roi się wizja zrobienia prezentu dla dziecka koleżanki lub sąsiadki.
Po szybkiej analizie, dłuższym wahaniu i małym objawieniu Justyna podejmuje męską decyzję. Zamawia rajstopy z motywem zimowym cena  9,99 zł (bo święta za miesiąc) i skarpetki cena 3,99 zł i 7,19 zł (bo trzy pary mają gwiazdki, a ta czwarta jest różowa, jasne?).
Zostaje jeszcze mała sumka do wydania, która jednak okazuje się ciężka do ogarnięcia przez zmęczoną i lekko oszołomioną Justynę. Postanawia oddać swoją część Anecie, która zawsze wie co zrobić żeby było dobrze (damska wersja Batmana).
Justyna po wydaniu lekką ręką prawie 22 zł, zastyga w oczekiwaniu, bo nie wie kiedy nastąpi wielki dzień. Na wszelki wypadek zawsze nosi przy sobie telefon w oczekiwaniu, że Batman (Aneta) zadzwoni z informacją, że towar dotarł. Co prawda na stronie TXM widnieje napis, że EKSPRESOWA WYSYŁKA, a najbliższa wysyłka już jutro, ale Justyna zawsze podchodziła do takich spraw sceptycznie.

Poniedziałek:

Telefon
– Jest!
Czyli faktycznie wysłali następnego dnia. Justynie jest łyso.

Aneta

100 zł? Hm. Na 4 baby to mało – myśli. 100 zł na jedną tak, ale na 4? Ale kobieta to wbrew pozorom niebywała istota, która, gdy ma mało do wydania potrafi zdziałać cuda i kupić dużo. I na to Aneta liczyła, gdy zadzwoniła do 3 swoich współautorek bloga. Weszła na stronę sklepu TXM i zastygła. Zaczęła wchodzić w różne kategorie na stronie a jej oczy robiły się niczym spodki. Tanio – to pierwsza myśl, która uderzyła w nią. I można coś fajnego wybrać – pomyślała. Dadzą radę! Ona też. Zadzwoniła do dziewczyn, aby obwieścić im nowinę: macie 25 zł, wybierajcie produkty ze strony sklepu TXM. Zastygła i czekała w skupieniu, bo pomyślała, że ją wyśmieją, że powiedzą, że zgłupiała czy że po prostu sobie z nich żartuje. Ale nic takiego się nie zadziało. Wprost przeciwnie. Dostała w mailu linki do produktów niemalże w mgnieniu oka. Zuch dziewczyny – pomyślała.  Uf…. produkty wybrane. Pozostała tylko ona.  Oczywiście kusiły ją naszyjniki, bransoletki, potem akcesoria do domu, w końcu pomyślała mniej egoistycznie i zajrzała na dział chłopięcy, ale po chwili stwierdziła, że tym razem pomyśli wyłącznie o sobie i o swoich potrzebach. Co mi jest potrzebne najbardziej w chwili obecnej? – myśli wędrowały po jej głowie jak szalone, odbijały się od siebie niczym piłeczki ping pongowe  a oczy w skupieniu błądziły po stronie sklepu…spodnie, bielizna, bluzki, dodatki, buty… JEST. Potrzebuję piżamy. I to właśnie takiej jak ta – pomyślała Aneta i pewnym palcem przecisnęła klawisz „kup teraz”. 24,99 zł. Koszyk zapełnił się produktami na niemalże 100 zł, ale do 100 zł brakowało jeszcze niecałe 2 zł, więc Aneta dołożyła do koszyka japonki, które przydadzą jej się np.  na basen. Zamówiła. Niestety przekroczyła założony budżet o 2,31 zł. Ale nie byłaby sobą gdyby tego nie zrobiła. W każdej sytuacji trzeba zachować swoją osobowość. 😆  

Poniedziałek:

Szalenie zadowolona obwieściła koleżanką, że ekspresowa przesyłka przyszła i mają się po zamówione produkty zgłosić.

Marzena

Marzena dostała od Anety telefon. Wysłuchała jej, weszła w mgnieniu oka na stronę sklepu i stwierdziła: Poczekaj. Naszyjnik. Hm… Zamów mi naszyjniki. Eeee.. Już widzę dwa. Wysyłam Ci link – powiedziała. To właśnie była najszybsza decyzja w historii kobiecych zakupów modowych. Może minuta, a na pewno nie dwie. 

 Gosia

Gosia z wrodzonym spokojem i z ogromnym doświadczeniem w zakupach przez Internet obwieściła Anecie, że pod wieczór wyśle jej linki i tak też uczyniła. I jak przystało na Gosię, wyzbyta z wszelkich egoistycznych naleciałości zamówiła piżamę dla córeczki i napis LOVE dla ozdoby jej półek z książkami. 


Wtorek. Dzień dostawy. 

Przesyłka przyszła. Aneta chwyciła za telefon i obdzwoniła koleżanki, aby jak najszybciej zgłosiły się po zamówione towary. Oczywiście poziom zdyscyplinowania jest u każdej z nich na wysokim poziomie, więc w mgnieniu oka pozbyła się towaru. 

Aneta zasiadła wieczorem, w nowej piżamie, z książką w ręku i w nausznikach przemycających muzykę poważną. Ciepło z kozy ogrzewało jej plecy. Piżama okazała się być niezwykle wygodna, ładna i miła w dotyku. Jest wprost idealnym rozwiązaniem na nadchodzącą zimę – pomyślała. Na stronie TXM Aneta przeczytała zapewnienia Producenta „długie rękawy i nogawki skutecznie otulą Twoje ciało podczas chłodniejszych nocy. Piżamę wykonano z przyjemnego w dotyku materiału a jej dużym atutem jest estetyka. Modny, szary odcień, który posiadają spodnie, znajduje się na aplikacji, zlokalizowanej na bluzce a także lamówkach, wykańczających jej krawędzie. Sen w tak atrakcyjnej i wygodnej piżamie, każdorazowo będzie miał przyjemny przebieg„. I uwierzyła. Dobrze, że uwierzyła, bo teraz jest  jej ciepło i do tego całkiem fajnie prezentuje się o zachodzie słońca.  😀

 Potem Aneta przymierzyła japonki i okazało się, że są idealnie dobrane, do tego bardzo wygodne, jak to japonki. Idealne!! – klasnęła w ręce. Nie ma to jak udane zakupy.

 

Jeśli chodzi o Justynę to rajstopy okazały się strzałem w dziesiątkę.

Justyna trochę ryzykowała zamawiając rozmiar 3. Jako 183 centymetrowa olbrzymka najczęściej kupuje rajstopy w rozmiarze 4. Na szczęście 3 okazała się idealne. Rajstopy nie kończyły się ani w połowie ud, ani nie sięgały do szyi. Co prawda w pracy jej świąteczne rajstopy wzbudziły popłoch – szczególnie, że zestawiła je z czerwoną sukienką przez co koledzy i koleżanki z pracowniczych korytarzy pytali, czy Justyna jest pomocnikiem św. Mikołaja i czy oni mogą liczyć w tym roku na paczkę? Justyna musiała kazać wszystkim czekać na grubawego pana z brodą, który pojawi się u nich w grudniu, a do tego czasu czynić dobro na świecie, żeby na tę paczkę zasłużyć.

Skarpetki zostały przetestowane na treningu biegowym 10 km (różowe stópki), ćwiczeniach ze sztangą (różowe z gwiazdką i paseczkiem) i na ćwiczeniach stretczingowych. Na wszystkich z tych działań spisały się doskonale.

W przypadku Gosi  – pomysł na piżamę kiełkował już od jakiegoś czasu w głowie Matki Polki a w wersji dla córki w głowie Świętego Mikołaja, więc kiedy na stronie TXM zobaczyła dziewczęcą piżamę z ukochaną postacią Gidget z bajki „Sekretne życie zwierzaków domowych” nie było innej opcji i w koszyku zamieściła pierwszą pozycję. Szaleństwo! została jeszcze dycha do wykorzystania i bez większego zastanowienia drewniany napis LOVE zakończył zakupy w zawrotnej kwocie 25 zł 🙂

Piżama okazała się miłym w dotyku stu procentowo bawełnianym kompletem do spania w kolorze jasnego różu. Bardzo dobre pierwsze wrażenie zachęcające do kolejnych zakupów.
Napis dekoracyjny w kolorze drewna naturalnego idealny do ozdoby małżeńskiej alkowy jak i półek z książkami.

Marzena nie dość, że dokonała wyboru produktu w zawrotnym tempie to jeszcze stwierdziła, że jest on świetnym wyborem. Dwa piękne naszyjniki sprawiły, że uśmiech z jej twarzy nie schodził. Od razu wiedziała, że ubierze któryś z nich do kreacji andrzejkowej. Problem pojawił się z wyborem, gdyż oba pięknie wkomponowały się w poniższy strój. 

Naszyjniki pomimo niskiej ceny są solidnie wykonane i pięknie się prezentują na szyi. Z pewnością posłużą Marzenie do wielu stylizacji. Gdy Marzena spotkała się z Anetą i Justyną obie stwierdziły, że również oglądały te naszyjniki na stronie internetowej sklepu TXM i są cudowne. Same zastanawiały się nad ich kupnem ale to Marzena była pierwsza. A Wy który naszyjnik wybrałybyście do poniższej stylizacji? 

TXM istnieje 25 lat na rynku. Posiada ponad 350 sklepów w Polsce i za granicą. Myślą przewodnią firmy jest „Ubieramy całą rodzinę”. Co ciekawe aż 60 % towaru pochodzi z Polski. Sklep internetowy TXM oferuje liczne promocje, w tym również na transport, który faktycznie jest szybki i sprawny. Zajrzycie na stronę sklepu, a z pewnością wybierzecie coś dla siebie w bardzo przyzwoitej cenie. My wracamy do sklepu już w piątek na BLACK FRIDAY, bo są duże obniżki cen: do -50%.  😆 

Zakupy uznajemy za bardzo udane.

Please follow and like us:
0

5 komentarzy

  • Roksana 23 listopada 2017 at 11:19

    Jestem pod wielkim wrażeniem tekstu i waszych zakupów. Naśmiałam się ….ps. ja bym wybrała ten większy naszyjnik.

    Reply
  • Daria 23 listopada 2017 at 11:37

    Faktycznie niedrogie rzeczy. Pewno coś wybiorę. Jesteście mega fajne. No musze przyznać że to wyzwanie 100 na 4. 😉

    Reply
  • radek 24 listopada 2017 at 05:33

    dla mężczyzn też taki poradnik poproszę. Bardzo fajny artykuł.

    Reply
    • A Cup of Lifestyle 24 listopada 2017 at 14:52

      Dzięki. Trzeba coś pomyśleć 🙂

      Reply
  • Patryk Tarachoń 8 grudnia 2017 at 21:14

    Widać, że polowanie zakończone sukcesem! 😉

    Reply

Leave a Comment