Rybka lubi pływać

Tradycyjna polska wigilia to 12 dań a królem na stole jest karp. Charakterystyczny smak słodkowodnej ryby niekoniecznie przypada do gustu a liczba ości często odstrasza. Pewnie jakby policzyć to tyle samo ma zwolenników jak i przeciwników. Dla tych którzy karpia nie tkną choćby im ktoś groził wyrywaniem paznokci i dla tych co kosztują ze wstrętem bo tak nakazuje tradycja mam idealną alternatywę – halibuta.

Halibut to ryba, która ma najwięcej kwasów omega-3, delikatne w smaku mięso i zawiera bardzo mało ości. Niezapomniane doznania smakowe, są zdecydowanie warte ceny jaką musimy zapłacić za filet z halibuta. Jego wartość energetyczna to 98 Kcal/100g.

Moja propozycja dzisiaj może być popisowym daniem na wigilii jak i pomysłem na obiad.

Filet z halibuta z sosem cytrynowym

  • filet z halibuta – najlepiej świeży ilość zależy od liczby gości

  • czarny pieprz grubo mielony

  • sól himalajska

  • sok wyciśnięty z 1 cytryny

  • śmietanka 30%

  • mała łyżeczka mąki

  • 2 łyżki masła

Fileta myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym, następnie przyprawiamy solą i pieprzem. Na dno naczynia nalewam kilka kropli oliwy i układamy fileta. Wkładamy do nagrzanego do

180 stopni piekarnika i pieczemy rybę 15 minut.

W międzyczasie przygotowujemy sos. Do małego rondelka wkładamy trzy łyżki masła, kiedy się rozpuści dolewamy sok z cytryny i po minucie dolewamy śmietankę z łyżeczką mąki mieszamy aż do zgęstnienia. Na samym końcu przyprawiamy pieprzem i solą.

Propozycja podania:

Ugotowana al dente czarna soczewica w towarzystwie młodych warzyw z patelni.

Soczewicę wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy ok 25 min.

Warzywa: kolorowe pomidorki koktajlowe, czerwona cebula i młody groszek cukrowy wkładamy na patelnię do momentu aż zmiękną, solimy i pieprzymy do smaku.

Wśród dań świątecznych nie może zabraknąć mojego ulubionego śledzia. Oto on:

Śledzia przygotowujemy 3 dni szybciej, a w dzień podania dorabiamy sos. Można wykorzystać śledzia po wiejsku, którego kupi się w każdej sieciówce w słoiku.

  • 1 kg śledzi matjasów
  • cebula
  • olej
  • ocet
  • ziele angielskie, liść laurowy, świeżo mielony pieprz.

Śledzie moczymy według uznania, następnie kroimy w kawałki i warstwami układamy w salaterce lub słoiku: śledź, cebula którą pokrojoną w kostkę sparzam wrzątkiem, przyprawy, olej i kilka kropli octu.

W osobnym słoiku wkładam plastry cebuli i zalewam sokiem z buraków z dodatkiem octu, najlepiej dzień przed tak aby cebula zmieniła kolor.

Sos

  •  seler naciowy
  • jabłko
  • rodzynki
  • orzechy włoskie
  • jogurt naturalny i majonez

Bardzo drobno kroimy seler w plasterki, dodajemy kawałki plasterków jabłka, garść sparzonych rodzynek i orzechów włoskich wszystko mieszamy z jogurtem naturalnym i majonezem.
Wykładam śledzie na półmisek i przykrywam sosem, następnie kładę w pięknym kolorze buraczkowym cebulę i posypuję natką.

Pozostało mi tylko życzyć..…SMACZNEGO

 

zBLOGowani.pl

 

Małgorzata

Please follow and like us:
0

1 Comment

Leave a Comment