Ashwagandha – panaceum na wszystko

Ashwagandha – panaceum na wszystko

Ashwagandha – działanie

Poznając szerokie spektrum działania Ashwagandhy można wręcz pokusić się o określenie jej jako “panaceum”. W tradycyjnej medycynie indyjskiej leki z Withania stosowane były przede wszystkim w zwalczaniu reumatyzmu, kaszlu, przy osłabieniach pamięci i ogólnego wyczerpania, a także w chorobach skórnych.

Zioło to wywiera pozytywny wpływ w następujących sferach zdrowotnych:

Poprawia funkcjonowanie układu immunologicznego – Witania ospała może być stosowana w leczeniu chorób autoimmunologicznych. Wzmacnia system odpornościowy, zapobiega jego osłabieniu w skutek stosowania leków. Stymuluje układ odpornościowy, dzięki jednoczesnemu działaniu immunowzmacniającemu i immunosupresyjnemu; wspomaga układ nerwowy – Ashwagandha znana jest przede wszystkim z właściwości uspakajających i wyciszających.

Działa jako środek antystresowy, zwiększając tolerancję w sytuacjach napięcia nerwowego. Pozwala cieszyć się zdrowym snem, ale nie powoduje senności.

Ponadto łagodzi zaburzenia nerwicowe, lęki, fobie, objawy zespołu ADHD, wspomaga leczenie chorób psychicznych, maniakalno-depresyjnych, psychozy alkoholowej i schizofrenii. Przydatna jest również w terapii stwardnienia rozsianego. W przypadku depresji podobne działanie uspokajające wykazuje dziurawiec; wykazuje właściwości odmładzające – spowalnia procesy starzenia się organizmu, przeciwdziała siwieniu włosów; zwiększa wydolność fizyczną, poprawia koordynację psychomotoryczną i zmniejsza czas reakcji. Z tego m.in. powodu Ashwagandha zalecana jest sportowcom; reguluje układ hormonalny – pobudza czynności tarczycy, dlatego Witania może być stosowana jako naturalny lek w chorobach niedoczynności tego gruczołu. Ponadto reguluje zaburzenia cyklu miesiączkowego, pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu rozrodczego, zwiększa libido i poprawia sprawność seksualną u mężczyzn; oddziałuje na układ krwionośny – wzmacnia układ krążenia, pomaga zwalczać anemię, ułatwia przepływ substancji odżywczych do wnętrza komórek. Ashwagandha znacząco poprawia parametry krwi (podnosi poziom hemoglobiny, obniża poziom cholesterolu, triglicerydów, LDL i cukru – działanie przeciwcukrzycowe, stymuluje wzrost poziomu cholesterolu HDL).

Naukowo udowodniono, że „indyjski żeń-szeń” chroni serce, przeciwdziała nadciśnieniu i chorobie wieńcowej; wzmacnia tkankę mięśniową – poprawia napięcie mięśni oraz redukuje stany zapalne. Wykazuje także właściwości anaboliczne, wspomagając budowę mięśni u rekonwalescentów; poprawia funkcjonowanie układu oddechowego – wspomaga leczenie astmy i alergii. Łagodzi również nieżyt nosa i kaszel; wspomaga pracę nerek, wątroby i trzustki; działa moczopędnie; zwiększa wydalanie sodu z ustroju; wspomaga ustępowanie obrzęków.

Ashwagandha – skład

Naukowcy określili występujące związki w Ashwagandzie jako witanolidy (withanolides). Są to substancje aktywne farmakologicznie o strukturze związku nazywanego witaferyna A, który z kolei ma charakter laktonu. Udowodniono, że witanolidy zawarte w zielu Ashwagandhy posiadają właściwości przeciwbakteryjne i antynowotworowe. Ponadto charakteryzują się działaniem antymitotycznym, (hamują podział komórek na drodze mitozy) oraz obniżają ciśnienie tętnicze krwi. W korzeniu substancjami adaptogennymi są związki z grupy glikowitanolidów – witanozydy i sitoindozydy. Działają silnie antyoksydacyjnie i odtruwająco. Dzięki glikowitanolidom Witania zawdzięcza m.in. działania przeciwstresowe i antydepresyjne. Związki te wpływają na procesy zapamiętywania i kojarzenia, chronią przed stresem, wrzodami żołądka, a także chorobą Alzheimera.

Ashwagandha jest stosowana od tysięcy lat w starohinduskiej, tradycyjnej medycynie (Ajurwedzie). W Indiach i poza jej granicami wciąż jest jednym z najbardziej docenianych ziół i numerem jeden we współczesnej fitoterapii. Lekarze Ajurwedy określają Witanię ospałą jako stabilizator nastroju, a wielu naukowców porównuje ją do chińskiego żeń-szenia.

Marzena
Please follow and like us:
20

Dodaj komentarz

  1. Nie wiedziałam nawet ze są takie ziółka 🙂 muszę koniecznie spróbować. Co jakiś czas piję jedynie czystka lub babkę lancetowatą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial