Na poprawę samopoczucia

Na poprawę samopoczucia

Spinacie się? Ciągle za czymś gonicie? Jesteście zmęczeni? Zniechęceni? Źli? Wpadacie w stany depresyjne? Tracicie koncentracje? Częściej na waszych twarzach gości smutek?

Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać – mruknął Osiołek – i świat jest taki ładny. A potem przychodzi ktoś i pyta: „jak się dziś czujesz?” I zaraz okazuje się, że okropnie… Kubuś Puchatek

Nie ma uniwersalnych rad na poprawę samopoczucia.  Ale jest kilka, które … a nóż pomogą.

Żyj w zgodzie z samym sobą.

Szanuj swój organizm.

Nie popadaj w skrajności

Wiara we własne siły czyni czasem cuda. Często słyszymy, że powinniśmy wierzyć, że nam się uda dobiec, podnieść, zdać, wygrać, schudnąć …. i tak dalej i tak dalej. I dobrze. Każde motywacyjne słowo jest witaminą dla uszu niedowiarka. Jest jednak jeszcze druga strona medalu. Zbyt wielka wiara może doprowadzić nas do dramatu. Czasem tak mocno w siebie wierzymy, że tracimy obiektywizm w osądzie. Jeśli czytacie naszego bloga, to z pewnością zauważyliście, że osobiście wyznaję zasadę złotego środka, a że jestem z wykształcenia filozofem to za każdym razem próbuję udowodnić wyższość tej zasady nad wszystko. I próbuję Wam pokazać, że nie warto popadać w skrajności, ani w diecie, ani w sporcie, ani w nauce, ani w życiu.  Słyszeliście z książek o Milonie z Krotonu? Był to największy w swoich czasach zapaśnik grecki, który był niezwykle silny i miał doskonałą technikę. Połączenie tych dwóch rzeczy dało mu wiele zwycięstw, z których zasłynął. Jednakże zasłynął on jeszcze z czegoś innego, z bezsensownej i makabrycznej śmierci. Bo otóż przyczyną śmierci Milona stała się zbyt duża wiara we własne siły. W czasie przechadzki po lesie znalazł pień drzewa przygotowanego do wycinki, w który drwal wbił drewniane kliny. Zapaśnik, chcąc rozłupać pień gołymi rękami, wsunął dłonie w szczelinę, kliny wypadły i Milona ręce utkwiły w rozszczepionym drzewie. Uwięzionego siłacza rozszarpało stado wilków.

Spójrzmy w lustro i pomyślmy… ilu rzeczom podołamy i ilu rzeczom chcemy podołać. Nie musimy być zawsze najlepsi i narzucać na siebie zbyt duże obciążenia. Nie zawsze musimy robić to, co sobie skrzętnie zaplanujemy. Im więcej na siebie nałożymy, tym większe rozczarowanie, że temu nie sprostaliśmy. Osąd racjonalny w działaniach jest najważniejszy.  I tak jak nie jesteśmy beznadziejni, tak też nie jesteśmy bohaterami. Nie patrzmy na siebie przez różowe okulary, czy przez zniekształcone, brudne, ale spójrzmy na siebie w miarę możliwości obiektywnie. Bo każda skrajność doprowadza do złego samopoczucia.

Dieta

Już od dawien dawna wiadomo, że dieta potrafi poprawić samopoczucie. Jednak… mi czekolada (nie mówię tu o 2 kostkach czekolady) nie poprawia samopoczucia… ba…. po niej dochodzą wyrzuty sumienia.  Czasem sięgam po słodkie przekąski, ale po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że pomagają one na chwilę, a potem nie do końca cieszę się z przyjęcia nadmiaru cukru. Nie oznacza to jednak, że nie sięgam po nie wcale, bo czasem trzeba sobie pozwolić na frywolność. Ale są produkty, które zdecydowanie utrzymują dobre samopoczucie, a spożywanie ich regularnie powoduje uśmiech na naszej twarzy. Dlaczego? Bo czujemy się lepiej, zdrowiej, mamy ładniejsi cerę i więcej energii. Dlatego zadbajmy, aby w naszej diecie znalazły się:

Na przekąskę – dobre orzechy i banany

Orzechy to dobre źródło magnezu, który pomaga w walce ze stresem. Zawierają duże ilości witaminy E i selenu, mają właściwości antyoksydacyjne. .A ich jedzenie pozytywnie wpłynie na  twoje samopoczucie. Możemy wybrać wersję tzw. prostego podjadania lub wersję w deserze.

Tryptofan zawarty w bananach sprzyja  dobremu samopoczuciu.

Przepis na deser sprzyjający dobremu samopoczuciu 😆 

2 banany

3 łyżki kakao

garść daktyli

szklanka mleka kokosowego

łyżka masła orzechowego

szczypta cynamonu

Daktyle namoczyć w gorącej wodzie, a następnie gotować na mleku ok. 10  minut. Dodać cynamon, sól i kakao. Zmiksować blenderem.  Dodać masło orzechowe oraz banany i zblendować wszystko.  Przełożyć do filiżanki / kieliszka itp.

Jaglana czekolada

Składniki:
3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  migdały 
3 łyżki wiórek koksowych
daktyle suszone lub świeże bez pestek – zamaczamy w gorącej wodzie na 10 minut
3-4 łyżki karobu
2 łyżki kakao
szczypta soli
płatki migdałowe

Przygotowanie:
Wrzucamy wszystkie składniki do miksera, wlewamy niedużą ilość wody i miksujemy. Przekładamy jaglaną czekoladę do pucharków, posypujemy płatkami migdałów. Możemy schłodzić w lodówce albo podać od razu.

Wybieraj owoce, które wykazują właściwości antyoksydacyjne i pomagają w walce ze stresem

 -> są to owoce jagodowe

Bardzo lubię dodawać je do kaszy:

kasza jaglana – mogą być płatki jaglane zalane mlekiem

mleko kokosowe

owoce: truskawki / maliny / borówki / jeżyny

orzechy

Kaszę jaglaną gotujemy na mleku kokosowym. W przypadku płatków jaglanych zalewamy je jedynie mlekiem. Owoce blendujemy: truskawki / maliny / borówki / jeżyny. Nakładamy masę na kaszę. Posypujemy migdałami / orzechami włoskimi / laskowe itd.

Włącz do diety tłuste ryby morskie

Podobno wielonienasycone kwasy tuszowe omega-3 zawarte w tłustych rybach morskich, (śledź, makrela, łosoś) łagodzą liczne symptomy depresji.

Uzupełnij kwas foliowy jedząc zielone warzywa

Szpinak, jarmuż, kapusta, sałata, brokuły są źródłem kwasu foliowego. Kwas foliowy odgrywa kluczową rolę dla układu nerwowego, ponieważ uczestniczy w syntezie neuroprzekaźników.

Uzupełnił witaminę D

Dla dobrego samopoczucia istotne jest utrzymanie odpowiedniego stężenia witaminy D w surowicy krwi.

Ćwicz regularnie

Ruch zwiększa produkcję hormonów szczęścia w organizmie! To chyba oczywiste.

Dbaj o siebie, bo najlepsza rzecz, która będzie ci towarzyszyć do końca twoich chwil, to jesteś ty.

Zdrowa miłość do samego siebie oznacza, że nie czujemy przymusu, aby tłumaczyć się przed sobą lub innymi, dlaczego jedziemy na wakacje, dlaczego śpimy dłużej, dlaczego kupujemy sobie nowe buty, dlaczego rozpieszczamy siebie od czasu do czasu. Czujemy się komfortowo robiąc rzeczy, które dodają wartości i piękna do naszego życia. 

ANDREW MATTHEWS

Aneta

Please follow and like us:
0

Dodaj komentarz

  1. Fajny wpis. Przekąski na pewno sobie przyrządzę. A co do motywacji – świetnie napisane, masz racje, złoty środek to droga do sukcesu.

  2. Fajne przepisy 🙂 Ja kiedy zainteresowałam się zdrowszym żywieniem odkryłam jakie pyszne potrafią być daktyle z oswiankami 🙂 Twoje przepisy chętnie też wypróbuję 🙂

  3. Przekąski, sport, wszystko OK, ale najbardziej wywarła na mnie opowieść o siłaczu Milonie. To niezwykle trafna opowieść do kontekstu „uwierz w siebie” Jednym słowem, w niczym nie wolno przesadzać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial